3 trendy w branży tłumaczeniowej na rok 2021

Biuro tłumaczeń BIRETA trendy w branży tłumaczeniowej

W jakim kierunku podąży rynek tłumaczeń po przełomowym dla gospodarki roku 2020? Czy miniony rok zmienił bieg wydarzeń w branży językowej? Przeczytaj nasz artykuł, aby dowiedzieć się, jakie trendy będą kształtować biznes tłumaczeniowy w najbliższych miesiącach.

W Polsce branża tłumaczeniowa była jednym z nielicznych sektorów, które nie ucierpiały w dużym stopniu w wyniku pandemii koronawirusa. Wynika to z dwóch głównych przyczyn. Po pierwsze, najwięksi odbiorcy usług tłumaczeniowych, tacy jak energetyka, rynek IT i telekomunikacyjny, medycyna i branża gier komputerowych, w ciągu ostatnich kilku miesięcy nie odczuli większych strat, a niektórzy nawet odnotowali wzrost. Po drugie, większość firm tłumaczeniowych przyzwyczaiła się już do pracy zdalnej. W Birecie infrastruktura i procedury niezbędne do uruchomienia home office są wdrożone już od kilku lat. Dzięki temu mogliśmy bezproblemowo przestawić się na pracę zdalną.

Z tych powodów trendy, które obserwujemy obecnie, nie różnią się znacząco od tego, czego się spodziewaliśmy. Niektóre z nich jednak znacznie przyspieszyły. Co zatem naszym zdaniem zdominuje rynek językowy w najbliższych miesiącach?

 

 

1. Neuronowe tłumaczenie maszynowe + postedycja przez tłumacza specjalistę

To kontynuacja trendu, który kształtował branżę językową przez ostatnie kilka lat. Neuronowe tłumaczenia maszynowe są obecnie standardową usługą oferowaną przez większość renomowanych Biur Tłumaczeń. Technologia tłumaczenia maszynowego staje się coraz bardziej zaawansowana. W 2020 r. w ramach współpracy z wiodącą firmą z branży technologii tłumaczeniowych Tilde rozpoczęliśmy testy dynamicznego uczenia się MT. [źródło: https://slator.com/press-releases/tilde-mt-dynamic-learning-latest-innovation-in-neural-machine-translation/] Technologia ta jest w stanie wychwycić ludzkie poprawki w tłumaczonym maszynowo tekście w czasie rzeczywistym i znacznie podnosi jakość MT.

Zaobserwowaliśmy również znaczną zmianę w podejściu klientów do NMT. Wcześniej wielu naszych klientów było zaniepokojonych, gdy słyszeli, że oferujemy tłumaczenie maszynowe. W ich głowach często pojawiał się obraz biura tłumaczeń, które po prostu przepuszcza ich dokumenty przez Google Translate, a następnie odsyła je do nich z powrotem. Wyjaśnialiśmy więc, że chociaż GT również korzysta z technologii opartej na sieciach neuronowych, nasze rozwiązania znacząco się różnią.

  • W Birecie korzystamy z kilku różnych silników NMT i wybieramy te, które zapewniają najlepsze wyniki dla danego tekstu.
  • Wykorzystanie profesjonalnych silników NMT pozwala nam chronić przetwarzane dane i prywatność tłumaczonych dokumentów.
  • Co najważniejsze, w Birecie każde tłumaczenie maszynowe jest sprawdzane przez doświadczonego tłumacza. Silniki maszynowe traktujemy jako bardziej zaawansowane narzędzie wspomagające pracę człowieka. Dzięki temu końcowy efekt tłumaczenia jest nie do odróżnienia od przekładu wykonanego przez człowieka. Ten proces kontroli jakości tłumaczenia maszynowego reguluje norma ISO 18587, którą w biurze tłumaczeń BIRETA wdrożyliśmy już w 2018 roku.

Obecnie klienci są bardziej otwarci na ofertę tłumaczeń wspomaganych maszynowo i dostrzegają korzyści płynące z tej technologii, tj. niższe koszty i szybszą obsługę. Dlatego spodziewamy się, że zapotrzebowanie na NMT będzie stale rosło. W miarę jak technologia ta będzie coraz bardziej zaawansowana, stanie się standardem branżowym wśród wszystkich LSP.

 

2. Neuronowe tłumaczenie mowy

Ostatnie lata przyniosły znaczący postęp w technologiach tłumaczenia maszynowego (MT) i automatycznego rozpoznawania mowy (ASR). Bezpłatne aplikacje internetowe, takie jak Deepl i Google Translate, są obecnie dokładniejsze niż kiedykolwiek i obejmują coraz więcej języków. Stały się one powszechne wśród ludzi, aby usprawnić wielojęzyczną komunikację w ich codziennym życiu. Stan tłumaczenia mowy na mowę przypomina obecnie to, czym tłumaczenie maszynowe było jeszcze kilka lat temu. Dlatego w najbliższych miesiącach i latach spodziewamy się dalszego postępu w dziedzinie neuronowego tłumaczenia mowy.

Według raportu Mordor Intelligence LLP, przewiduje się, że rynek tłumaczeń mowy na mowę osiągnie wzrost CAGR na poziomie 9,4% w okresie 2021-2025. Innym wskaźnikiem nadchodzącego postępu w tej technologii jest fakt, że jedna z największych chińskich firm technologicznych, ByteDance, najbardziej znana z rozwoju bardzo popularnej aplikacji do tworzenia krótkich filmów TikTok, aktywnie zainteresowała się rozwojem tej technologii. ByteDance udostępniło zestaw narzędzi open-source do neuronowego tłumaczenia mowy. Ostatecznym celem jest rozszerzenie jego zastosowania do rozwoju zaawansowanych badań i produktów związanych z tłumaczeniem mowy. Amerykańscy giganci technologiczni, tacy jak Google i Microsoft, już od kilku lat pracują nad własnymi produktami NST.  Ponieważ coraz więcej firm inwestuje swoje pieniądze w rozwój neuronowych technologii tłumaczenia mowy, spodziewamy się, że będzie to kolejny gorący temat dla branży językowej.

 

3. Zdalne tłumaczenia ustne

Przed pandemią tłumaczenia ustne online były rozwiązaniem niszowym. Od momentu wybuchu epidemii COVID-19 na całym świecie prawie wszystkie spotkania twarzą w twarz musiały zostać zamienione na spotkania wideo lub konferencje online. Zoom, jedna z wiodących platform wideokonferencyjnych, w czerwcu podała informację, że jej przychody wzrosły o 169% w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając 328 dolarów na koniec kwietnia 2021 r. [źródło: https://edition.cnn.com/2020/06/02/tech/zoom-earnings-coronavirus/index.html] Przy wszystkich ograniczeniach związanych z dystansem społecznym, tłumaczenia zdalne znalazły się w centrum uwagi i stały się nowym standardem na rynku usług tłumaczeniowych.

Mamy nadzieję, że pandemia wkrótce się skończy. Jednak nawet po zniesieniu ograniczeń spodziewamy się, że wiele firm pozostanie przy wirtualnym formacie wydarzeń. Oznacza to, że tłumaczenia zdalne pozostaną z nami na stałe.